Wiadomości

W 14. kolejce meczy juniorzy C1 GKS Cartusii 1923 ulegli Akademii Piłkarskiej KP Gdynia 3:1. Mecz odbył się na stadionie treningowym Arki Gdynia w niedzielę, 7 maja 2017. Choć zdecydowanie lepiej prezentowaliśmy się w końcówce meczu to jednak na odrobienie strat nie starczyło już czasu.

apkp gdynia

3 : 1

( 2 : 0 )

GKS Cartusia 1923

Nie udało się zrewanżować za porażkę w rundzie jesiennej, w której ulegliśmy gdynianom 2:0. W pierwszej połowie dominowali na boisku gdynianie, którzy częściej stwarzali groźne sytuacje w polu bramkowym przeciwnika. Cartusia nie odpuszczała ale podobnych sytuacji stwarzała zdecydowanie mniej. Mniej więcej w połowie pierwszej połowy, po błędzie kartuskiego obrońcy, napastnik AP KP zdołał dośrodkować idealnie pod nogi nabiegającego kolegi, a ten z kolei nie dał szans Teofilowi Wezelowi i pewnie umieścił piłkę w naszej bramce. Piłkarzy Cartusii wyraźnie rozbiła ta sytuacja a ich pogubienie chwilę później ponownie wykorzystali gdynianie. Wynik 2:0 nie zmienił się już do przerwy.

W drugiej połowie gra zrobiła się bardziej zacięta. Ataki AP KP Gdynia w najgorszym wypadku kończyły się rzutem rożnym. Jeden z takich rzutów udanie wykonał kapitan gospodarzy, który zmylił bramkarza Cartusii. W momencie wybijania ''rogu'' Teofil spodziewał się nabiegającego przeciwnika i wysuwał się przed bramkę. Tymczasem wybita piłka kierowała się na długi słupek. Nagła zmiana kierunku spowodowała, że bramkarz Cartusii musiał interweniować w kierunku bramki, przez co nie mógł pewnie złapać ani odpowiednio silnie wybić piłki w drugim kierunku. Gdynia prowadziła 3:0. Później dominacja należała już do naszego zespołu. Raz po raz Przemek Sarach, Szymon Poroszewski, Iwo Goll, Paweł RaczyńskiJakub Kobiela, Błażej SpitulskiJakub Toruńczak i Antek Marszk czuli się coraz pewniej przy bramce gdynian. Jedną z takich akcji wykorzystał właśnie Iwo Goll zdobywając po koniec meczu honorową bramkę dla Kartuz. Niestety pomimo determinacji zawodników Cartusii nie starczyło już czasu na odrobienie strat.