Wiadomości

W meczu Juniorów Młodszych B1 (Gdańsk Grupa II) podopieczni trenera Karola Cichonia pokonali na wyjeździe zespól Amigo Przyjaźń 0:5 (0:4). Choć warunki nie były łatwe - śliskie boisko, o czym przed meczem ostrzegał sędzia, to jednak kartuscy zawodnicy zwłaszcza na początku radzili sobie w polu zmuszając gospodarzy do defensywy. 

     

0 : 5

(0:4)

Pierwsza bramka wpadła już w 4 minucie po solowej akcji Szymona Poroszewskiego, który po pokonaniu dwóch obrońców przełożył piłkę na lewą nogę i oddał strzał z około 14 metra. Piłka poszybowała w górę i zdawało się, że minie bramkę ponad poprzeczką, jednak podkręcona tuż przed bramką opadła w dół lądując w okienku. Bramkarz Przyjaźni miał niewiele do powiedzenia, ale przyznać trzeba, że ostre, zachodzące słońce sprawiało, że górna piłka w takich warunkach była nie do obrony.

Druga dogodna sytuacja pojawiła się już 10 minut później i choć wydawało się, że po podbramkowym zamieszaniu i upadku bramkarza gospodarzy Iwo Goll spóźnił się z wyjściem do piłki to przeskakujący obrońcę Przyjaźni Szymon Poroszewski (14') zdobywa drugą bramkę dla GKS Cartusii 1923. Już chwilę później w 18 minucie Szymon po raz trzeci zmienia wynik meczu. Do końca 1. połowy gospodarze powoli próbowali przesunąć ciężar gry w połowę strefy boiska, jednak jedno błędne podanie pozwoliło na szybką kontrę i 3 minuty później dzięki kapitanowi Cartusii Gabrielowi Hirszowi zdobywamy 4 bramkę.

W drugiej połowie postawiliśmy na defensywę. Dobra postawa bramkarza Filipa Petke i dobra asekuracja kartuskich obrońców nie pozwoliły na stworzenie szczególnie niebezpiecznych sytuacji pod naszą bramką. W miarę upływu czasu razem z siłami gospodarze nadzieję na wyrównanie, a ich błędy w obronie wykorzystywali pomocnicy i napastnicy Cartusii. Dynamikę gry na całej szerokości boiska zapewniali: Iwo Goll z lewej i Przemek Sarach z prawej strony. Końcówka meczu należała właśnie do nich. W 63 minucie Przemek Sarach ustalił wynik spotkania na 0:5.