Nie zwalniają tempa piłkarze GKS Cartusia 1923 Kartuzy, którzy w Dzień Zaduszny na kartuskim stadionie rozegrają kolejny ligowy mecz w ramach rozgrywek IV Ligi. Tym razem podopieczni trenera Błażeja Adamusa zagrają z bardzo niewygodnym rywalem Wdą Lipusz. Goście z Lipusza podobnie jak Cartusia są beniaminkiem IV Ligi i aktualnie o dwa oczka wyprzedzają Cartusię. Będzie to zatem przysłowiowy mecz o 6 pkt. Piłkarze Wdy nie raz już sprawili niespodziankę, a dwa dni temu w zaległym, przełożonym meczu 13 kolejki pokonali zdecydowanie Gwiazdę Karsin aż 6:1 i niesieni dobrą passą będą faworytem jutrzejszego spotkania....

Tym bardziej, że drużyna Cartusii kolejny mecz rozegra w bardzo okrojonym składzie. W kadrze Cartusii zabraknie bowiem kontuzjowanych : najlepszego strzelca obecnego sezonu Pawła Rypla, oraz doświadczonych i bardzo pożytecznych zawodników środka pola pola Zbyszka Bodzaka i Mateusza Toporka. W takim stanie rzeczy kolejny raz szansę gry dostaną zmiennicy, którzy co prawda pokazali już, że drzemią w nich duże umiejętności ale, aby spieli się na wyżyny muszą bardzo poważnie i skoncentrowani podejść do jutrzejszych zawodów. Miejmy nadzieje, że tak się stanie. Życzymy zatem dobrego widowiska, ale zwycięstwa niebiesko- biało- czarnych. Najlepszymi strzelcami Wdy Lipusz i zawodnikami, na których z pewnością trzeba będzie zwrócić uwagę są Jeremiasz Grela i Adam Gross, którzy do tej pory po 6 razy pokonali bramkarza rywali. Liczymy na to, że w jutrzejszym spotkaniu dorobku tego nie poprawią. Powodzenia.