No i poszło. Inauguracja IV Ligi w Kartuzach na plus i to z wielkim przytupem. Cartusia 1923 Kartuzy pokonała bowiem na własnym stadionie Powiśle Dzierzgoń aż 6:1 (2:0). Bramki dla Cartusii strzelali Marek Dawidowski, Paweł Rypel x 2, Czarek Gawron, Przemek Kuss oraz Roland Kazubowski. Jedyną bramkę dla Powiśla strzelił z rzutu karnego Robert Felski. Szersza relacja, protokół meczowy oraz zdjęcia w rozwinięciu ....

Do spotkania tego Kartuzjanie przystępowali z dużą niepewnością, albowiem trudno było przewidzieć jak nowa kartuska drużyna zaprezentuje się na tle mocnego zawsze Powiśla Dzierzgoń, które ubiegły sezon w IV lidze zakończyło na wysokim 7 miejscu (na 19 drużyn). Powiśle to bardzo solidna drużyna, z którą zawsze trzeba się liczyć i która nie raz pokrzyżowała swoim rywalom plany.

W dzisiejszym spotkaniu okazało się jednak, że nasi rywale nie zawiesili zbyt wysoko poprzeczki a Kartuzjanie w mecz ten weszli bardzo dobrze, co prawda z dużym respektem do przeciwnika, ale bez bojaźni. Kartuzjanie praktycznie przez całe spotkanie przeważali i stwarzali częściej sytuacje bramkowe. Już w 7 minucie nowy nabytek Cartusii Marek Dawidowski po rzucie rożnym znalazł się tam gdzie trzeba i z bliskiej odległości strzałem piętą wpakował piłkę do siatki wyprowadzając Cartusię na prowadzenie 1:0. Dwie minuty później po faulu na Zbyszku Bodzaku na 18 metrze od bramki gości, Roland Kazubowski uderzył z wolnego obok muru i piłka odbiła się od słupka wychodząc w pole. W 10 minucie sytuację sam na sam z bramkarzem Powiśla zmarnował z kolei Przemek Kuss, który zbyt lekko uderzył z 14 metra i bramkarz Powiśla Piotr Pruszyński obronił to uderzenie. W 12 minucie po rzucie rożnym wykonywanym przez Cartusię, piekielnie mocny strzał z woleja pozostającego na zamknięciu akcji Rolanda Kazubowskiego z narożnika pola bramkowego intuicyjnie obronił stojący na linii bramkowej golkiper gości. W 20 minucie Kartujanie przeprowadzili kolejną ładną akcję. Tym razem akcja zainicjowana została przez Pawła Rypla, który idealnie obsłużył wbiegającego w pole karne Czarka Gawrona, który w sytuacji sam na sam, z lekkiego kąta, uderzył w kierunku dalszego słupka, ale piłka nieznacznie przeleciała obok bramki. W 35 minucie to kolejna super akcja Pawła Rypla, który mijając w polu karnym obrońcę gości idealnie wyłożył piłkę Zbyszkowi Bodzakowi, który przez nikogo  nie pilnowany uderzył z 8 metra, ale kolejny raz broni bramkarz Powiśla, odbijając piłkę na róg. W końcu stało się to, co nie udawało się wcześniej. W 44 minucie na linii pola karnego gości piłkę przejął Zbyszek Bodzak, który ładnie się zastawił i sprytnie zagrał między obrońcami do wbiegającego w pole karne Pawła Rypla. Ten w sytuacji sam na sam nie pomylił się już i uderzając w długi róg ustalił wynik do przerwy na 2:0. Co prawda chwilę później, bo zaraz po rozpoczęciu gry ze środka przez gości, Kartuzjanie przejęli piłkę, która szybko trafiła pod nogi Czarka Gawrona, który zdobył trzecią bramkę, ale niestety sędziowie dopatrzyli się pozycji spalonej tego zawodnika i bramka oczywiście nie została uznana. Dlatego też na przerwę piłkarze Cartusii schodzili wygrywając zasłużenie 2:0. Piłkarze Powiśla w tej części gry praktycznie nie zagrozili bramce Cartusii strzeżonej przez Artura Babińskiego.

Początek drugiej połowy to żywy koncert w wykonaniu piłkarzy Cartusii, którzy wciągu pierwszych 5 minut zdobyli trzy kolejne bramki i wyszli na prowadzenie 5:0 i praktycznie rozstrzygnęli już losy tego pojedynku. Kanonade tą rozpoczął w 46 minucie Czarek Gawron, który po ładnej, indywidualnej akcji kapitana Cartusii Marcina Adamkiewicza i wyłożeniu przez niego piłki na 15 metr, ładnym strzałem pod poprzeczkę podwyższył prowadzenie na 3:0. W 48 minucie ponownie Czarek Gawron w roli głównej. Tym razem zawodnik ten popisał się idealnym zagraniem spod linii bocznej przed bramkę do nadbiegającego tam Przemka Kussa. Ten wykorzystując swoje dobre warunki fizyczne technicznym strzałem głową z bliskiej odległości wpakował piłkę do siatki. W 50 minucie bramkę na 5:0 zdobył Paweł Rypel, dla którego było to drugie trafienie w tym spotkaniu. W sytuacji tej z dobrej strony pokazał się ponownie Przemek Kuss, który w polu karnym gości minął obrońcę i idealnie zagrał do nadbiegającego z boku Pawła Rypla, który technicznym uderzeniem  w róg umieścił piłkę w siatce, nie dając żadnych szans na obronę tego strzału golkiperowi Powiśla. Chwilę później goście zmniejszyli jednak rozmiary porażki do 5:1. Była to 52 minuta meczu i centra z boku w pole karne Cartusii. Piłka przelatując między obrońcami przypadkowo trafiła w rękę interweniującego, młodego obrońcy Cartusii Klaudiusza Zapora i sędzia głównym bez wahania wskazał na 11 metr. Pewnym wykonawcą rzutu karnego okazał się kapitan gości Robert Felki, który jak się później okazało strzelił honowego gola dla swojej drużyny w tym spotkaniu. Po strzeleniu bramki przez Powiśle, goście poczuli jakby, że mogą coś jeszcze w tym spotkaniu zdziałać i trochę mocniej zaatakowali. W 65 minucie najgroźniejszy chyba z rywali Mateusz Pietrzyk w polu karnym Cartusii w łatwy sposób zwiódł dwóch naszych obrońców i znalazł się w sytuacji sam na sam. Na szczęście strzał na kartuską bramkę pewnie obronił bramkarz Cartusii Artur Babiński. W 73 minucie wszelkie złudzenia gości zostały rozwiane, albowiem po kolejnej ładnej akcji Pawła Rypla w polu karnym Powiśla i jego uderzeniu na bramkę, zmierzającą do siatki piłkę ręką zatrzymał jeden z obrońców naszych rywali i sędzia główny drugi raz w tym meczu wskazał na 11 metr. Do „jedenastki” podszedł stały egzekutor tych stałych fragmentów Roland Kaszubowski, który pewnym strzałem w róg ustalił wynik spotkania na 6:1. Do końca spotkania Kartuzajnie posiadali nadal optyczną przewagę i stwarzali kolejne sytuacje bramkowe, ale wynik spotkania nie uległ już zmianie i pewne zwycięstwo stało się faktem. 

Składy drużyn :

Cartusia : Babiński- Turowski, Dawidowski, Mach, Zapora (78’ Piór)- Rypel (74’ Sierszyński), Bodzak, Kuss (77’ Jankowski), Gawron, Adamkiewicz- Kazubowski (83’ Ustowski);

Rez.: Petka- Piór, Sierszyński, Jankowski, Ustowski, Toporek, Raulin;

Powiśle : Pruszyński- Maluchnik (74’ Myścik), Pietrzyk Maciej, Szpakowski, Sobieraj, Orłowski, Pietrzyk Mateusz, Felski, Witkowski (46’ Gutorski), Górak (80’ Sokalski), Lenart (50’ Gajewski);

Rez.: Kacprowicz- Gajewski, Sokalski, Gutorski, Galeniewski, Myścich;

Bramki : 1:0 Dawidowski (7’), 2:0 Rypel (44’), 3:0 Gawron (46’), 4:0 Kuss (48’), 5:0 Rypel (50’), 5:1 Felski (52’ k.), 6:1 Kazubowski (73’ k.)

Kartki :

Cartusia : Kuss (ż)

Powisle : Gutorski (ż)

Zdjęcia z meczu :