W rozegranym w dniu dzisiejszym na Narodowym Stadionie Rugby w Gdyni IV ligowa Cartusia 1923 Kartuzy nieznacznie uległa występującemu w III lidze Bałtykowi Gdynia 1:0 (0:0). Jedyną bramkę w tym spotkaniu zdobył w 49 minucie Juliusz Letniowski, syn trenera Gdynian Sebastiana Letniowskiego. Mający duże aspiracje do awansu do II ligi Gdynianie byli zespołem lepszym, bardziej dojrzałym piłkarsko i posiadającym w swoich szeregach piłkarzy o większych umiejętnościach technicznych i taktycznych. Mimo tego Kartuzajnie dzielnie stawiali czoła, starając się nie dopuszczać do groźnych sytuacji bramkowych a sami próbujac swoich sił w kontratakach.....

W kilku sytuacjach piłkarzom Cartusii dopisało jednak szczęście, albowiem Gdynianie kilkukrotnie marnowali dogodne sytaucje bramkowe. Z dobrej strony pokazali się także obaj nasi bramkarze, którzy na brak roboty nie mogli narzekać. W drużynie Cartusii z różnych względów zabrakło trzech podstawowych piłkarzy tj. Marcina Dampca, Mateusza Toporka oraz Kacpra Paninskiego. Zawodnicy Ci zostali jednak godnie zastąpieni przez swoich zmienników. Trener Marian Geszke w sparingu z tak mocnym zespołem nie bał się wpuścić na boisko naszych najmłodszych zawodników i każdy z nich miał okazję zagrać z bardzo silnym aktualnie zespołem jakim jest Bałtyk Gdynia. Doświadczenie zdobyte w tym spotkaniu z całą pewnościa będzie procentowało w przyszłości. Była to bardzo dobra jednostka treningowa dla naszych piłkarzy. 

Skład Cartusii :

Małkiński (46' Babiński)- Iwański (75' Wroński), Adamkiewicz, Siłkowski (46' Raulin), Wołoszyk (70' Kitowski)- Niedźwiecki (83' Hirsz), Sienkiewicz, Sierszyński, Piór (46' Skorowski), Leszkiewicz (46' Nurek), Giec (72' Siłkowski);

Bramka :

1:0 Letniowski (49')